powrót na stronę główną /
tekst piosenki /
akordy /
komentarz autora /
skomentuj
Piosenka patetyczna
Jan Krzysztof Kelus
1981
Dostaliśmy od historii
i oddany komuś w spadku
czas wystąpień i protestów,
czas wydarzeń i wypadków,
czekaliśmy przez lat dziesięć
by znów przyszedł do nas w gości
jak to śpiewał mój przyjaciel
"czas rozliczeń i szczerości"
Jedni mówią - się zaczęła
Drudzy mówią - że odchodzi
papierowa rewolucja
naszych powielaczogodzin
tak wynikło z koła zdarzeń,
że mieliśmy swój egzamin
w czas kiedy jeszcze słowo
słychać było jak dynamit
Tak bez miejskiej partyzantki
z dynamitu prohibicją,
wciąż próbując dojść swych racji
papierową amunicją
może będą z nasz szydzili,
ci teraz dzisiaj kończą szkoły
zamiast krzyczeć prawdę w oczy,
z oczu zrobią oczodoły
maturzyści mi mówili,
że to mógł wymyślić Hasek
żeby słowem czołgi wabić,
albo słowem czołgi straszyć
Niezależni, samorządni,
od odnowy, do od nowa
nie widzimy, jak nas także
okrążają własne słowa
zasłuchani w własne słowa
coraz bardziej ideowi,
ustąpimy miejsca młodszym,
żeby stworzyć nowy ZBOWiD
i oddany komuś w spadku
czas wystąpień i protestów,
czas wydarzeń i wypadków,
czekaliśmy przez lat dziesięć
by znów przyszedł do nas w gości
jak to śpiewał mój przyjaciel
"czas rozliczeń i szczerości"
Jedni mówią - się zaczęła
Drudzy mówią - że odchodzi
papierowa rewolucja
naszych powielaczogodzin
tak wynikło z koła zdarzeń,
że mieliśmy swój egzamin
w czas kiedy jeszcze słowo
słychać było jak dynamit
Tak bez miejskiej partyzantki
z dynamitu prohibicją,
wciąż próbując dojść swych racji
papierową amunicją
może będą z nasz szydzili,
ci teraz dzisiaj kończą szkoły
zamiast krzyczeć prawdę w oczy,
z oczu zrobią oczodoły
maturzyści mi mówili,
że to mógł wymyślić Hasek
żeby słowem czołgi wabić,
albo słowem czołgi straszyć
Niezależni, samorządni,
od odnowy, do od nowa
nie widzimy, jak nas także
okrążają własne słowa
zasłuchani w własne słowa
coraz bardziej ideowi,
ustąpimy miejsca młodszym,
żeby stworzyć nowy ZBOWiD
Akordy
a Dostaliśmy od historii D i oddany komuś w spadku C czas wystąpień i protestów, E a czas wydarzeń i wypadków,Komentarz JKK
- Jak to śpiewał mój przyjaciel "czas rozliczeń i szczerości" w "Piosence Patetycznej" - o którego przyjaciela tutaj chodzi? To chyba Jacek Tarkowski... Michał Tarkowski...- Michał, tak... Jacek to był socjolog, jego starszy brat który umarł. (...) A poza tym tłumaczył Kryla, tylko nikomu o tym nie powiedział... ja długo nie wiedziałem o tym. A piosenka, o którą pan pytał, pochodziła z pierwszego programu Salonu Niezależnych i brzmiało to jakoś tak: Czas rozliczeń i szczerości pora więc na wolne wnioski i śpiewał ją Michał Tarkowski, a czyja ona dokładnie była, to ja nie wiem...
(Poza państwowym monopolem - Jan Krzysztof Kelus)