Spis piosenek

wg tytułu

wg incipitu

wg roku powstania

Jan Krzysztof Kelus na Facebook

powrót na stronę główną /
tekst piosenki / akordy / komentarz autora / skomentuj

Na przystanku PKS-u

Jan Krzysztof Kelus

1981

...na przystanku PKS-u
znalezionym już o zmierzchu
z piosenkami - jak z włóczęgą
łatwo zacząć - trudno przestać

więc po pierwsze panie Cohen
to nie będzie o Zuzannach
powiedzieli by w ZAiKSie
- "osiem taktów to jest plagiat"

Na przystanku PKSu
kawał w bok od szosy głównej
z nieskończona wciąż piosenka
siedząc sobie tak we dwójkę...

Tę szosę znalazłeś na chwilę przed zmierzchem
skąd ten niepokój czy stąd się zabierzesz?
świecisz zapałką tabliczkę ktoś zerwał
spokojnie zwyczajna w podróży przerwa.

dość daleko od poezji
na przystanku PKSu
spotkasz ludzi - ot, zwyczajnych
jak z piosenki Jacka Kleyffa

- "Tutaj panie znacznie łatwiej
złapać trypra niż okazję"
- raz mi mówił jeden pijak
- "daj pan spokój z tym przystankiem"

Pies nam trochę się zestarzał
już ma siwy pysk i uszy
- "Czy on z dzikiem skrzyżowany
czy go panie mróz oprószył?"

Raz powiedział napotkany
na przystanku PKSu
człowiek który dotąd nie wie
że przez chwilę był poetą

Tę szosę znalazłeś na chwilę przed zmierzchem
skąd ten niepokój czy stąd się zabierzesz?
świecisz zapałką tabliczkę ktoś zerwał
spokojnie zwyczajna w podróży przerwa.

Polska z Polską i o Polsce
- bardzo dobrze panie Pietrzak -
teraz trzeba nas powzruszać
gdy nie można już rozśmieszać

"NA KAPUŚCIE CZARNE LIŚCIE"
- ja wolałem tamten patos -
"NIE DAJ DUPY KOMUNIŚCIE"
choć podobno dobrze płacą

pisał jakiś mój brat starzy
na dnie nocy stalinowskiej
kredą, krwią i zwykłem gównem
na dworcowy gdzieś wychodkach

Jest więc ten - i tamten patos...
...Porzuciłeś znowu miasto
po co masz dodawać drożdże
gdy naprawdę rośnie ciasto?

I szosę znalazłeś na chwilę przed zmierzchem
skąd ten niepokój czy stąd się zabierzesz?
świecisz zapałką tabliczkę ktoś zerwał
spokojnie zwyczajna w podróży przerwa.

Jak tu ustrzec się obsesji
gdy na pierwszych stronach gazet
druk ocieka nienawiścią,
jak się ustrzec nienawiści

jak nie uciec w ciepły azyl
spraw codziennych albo wiecznych
śpiewać głosem pokolenia
czy też śpiewać dla najbliższych?

Bez debitu i bez beatu
na tych samych czterech taktach
na akordach wciąż tych samych
swoim głosem everymana

ocierając się o banał
ocierając się o plagiat
raz próbując coś wykrzyczeć
raz próbując coś wyszeptać...

* * *

Dość daleko od porażki,
dość daleko do sukcesu
od rozwiązań ostatecznych
może blisko lub daleko...

...kawał w bok od szosy głównej
przędąc grubo - albo cienko
na przystanku PKSu
z nieskończoną wciąż piosenką...

Akordy

B ...na przystanku PKS-u F7 F znalezionym już o zmierzchu E s z piosenkami - jak z włóczęgą F E s B łatwo zacząć - trudno przestać B Cis f Cis f Tę szosę znalazłeś na chwilę przed zmierzchem B Cis f Cis f skąd ten niepokój czy stąd się zabierzesz? B Cis f Cis f świecisz zapałką tabliczkę ktoś zerwał B Cis B spokojnie zwyczajna w podróży przerwa.

Komentarz JKK

Myślę, że w tej piosence jest zawarte to, co się szumnie nazywa credo poetyckie. Albo deklaracja preferowanych wartości, które są w moim przypadku racej szeptem, niż krzykiem. Raczej odwołują się do tego co indywidualne niż do tego co ogólne. I wyraz poczucia, że pewne rzeczy są nieporównywalne, bo ten cytat "Na kapuście czarne liście, nie daj dupy komuniście" ja naprawdę widywałem w młodości, czyli w czasach stalinowskich, w wychodkach. Myślę, że ktoś kto to pisał naprawdę znakomicie więcej ryzykował niż ja, śpiewając swoje piosenki.
(Był raz dobry świat...)

- Mówiliśmy wczoraj o Jacku Kleyffie. W jednej z Pańskich piosenek, "Na przystanku PKS-u", pojawia się nawet bezpośrednie nawiązanie do "Ogryzka". Tam "siedzą ludzie, ot, zwyczajni", u Pana: "spotkasz ludzi, ot, zwyczajnych / jak z piosenki Jacka Kleyffa". Przyjaźń przekraczała więc ramy czysto towarzyskie.
- Z Jackiem to myśmy się minęli tak trochę na zakładkę, bo w momencie, kiedy ja wydałem tę moją pierwszą kasetę, to Jacek już był właściwie trochę
(Poza państwowym monopolem - Jan Krzysztof Kelus)