powrót na stronę główną /
tekst piosenki /
akordy /
komentarz autora /
skomentuj
Ars longa vita brevis
Jan Krzysztof Kelus
1980
Żył był w Biblii Hiob
można się założyć
dziesięć razy tyle co
nam się uda pożyć
Jak to pojąć ma
mędrzec czy idiota
że gdy konał Hiob
był syt
dni swego żywota
Czemu, czemu tak
Czemu, czemu tak
Nie starcza dni,
i nie starcza nam lat
Czemu żaden goj
ani żaden żyd
nie umiera dzisiaj syt
Żył był Icek Blum
na sposób człowieczy
czasem się pomartwił,
czasem się pocieszył
Żył był Icek Blum
na swój sposób ludzki
to co było Ickiem Blum
pochowali w kucki
Czemu, czemu tak
Czemu, czemu tak
Nie starcza dni,
i nie starcza nam lat
Czemu żaden goj
ani żaden żyd
nie umiera dzisiaj syt
Żył był morski wilk
rodem z portu Gdyni
czasem zrobił dobre coś
czasem się ześwinił
Gdy zmarł morski wilk
jak obyczaj każe
w worku z żagli go przez bort
spuścili go żeglarze
Czemu, czemu tak
Czemu, czemu tak
Nie starcza dni,
i nie starcza nam lat
Czemu żaden goj
ani żaden żyd
nie umiera dzisiaj syt
Żył był Tutko Jan
zwyczajny profesor
doktor gerontolog żył
lat aż dziewięćdziesiąt
Żył lat prawie sto
ten profesor Tutko
zanim skonał westchnął,
że było ...kurwa, krótko
Czemu, czemu tak
Czemu, czemu tak
Nie starcza dni,
i nie starcza nam lat
Czemu żaden goj
ani żaden żyd
nie umiera dzisiaj syt
Żył był szczep czy klan
gdzieś na wyspach Fidżi
starców kijem tłukli tam
żeby im obrzydzić
Jak tu na to się
oburzać za bardzo
czy to sposób lepszy był
niż domy dla starców
Czemu, czemu tak
Czemu, czemu tak
Nie starcza dni,
i nie starcza nam lat
Czemu żaden goj
ani żaden żyd
nie umiera dzisiaj syt
Coś tak ględził raz
fizyk teoretyk
że się kurczy z biegiem lat
czas jak twarz kobiety
jak tu orzec czy
fizycy się mylą
dla mnie jest ekspertem bard,
stary dziwkarz, Villon
Czemu, czemu tak
Czemu, czemu tak
Nie starcza dni,
i nie starcza nam lat
Czemu żaden goj
ani żaden żyd
nie umiera dzisiaj syt
Rok dla dziecka to
nie chce się uwierzyć
jedna siódma tego co
taki gówniarz przeżył
Czas nam robi szpas
i w tym cała wpadka,
że dla gnoja rok to to,
co miesiąc dla dziadka
Czemu, czemu tak
Czemu, czemu tak
Nie starcza dni,
i nie starcza nam lat
Czemu żaden goj
ani żaden żyd
nie umiera dzisiaj syt
Tak czas ujął raz
mistrz von Schopenhauer
że przyśpiesza z biegiem lat
w pewnej funkcji stałej
Też mi jeden gracz
to samo oznajmił
że ostatni nawet łach
szybko gna do stajni
Temu, temu tak
Temu, temu tak
nie starcza dni,
i nie starcza nam lat
temu żaden goj
temu żaden żyd
nie umiera dzisiaj syt
można się założyć
dziesięć razy tyle co
nam się uda pożyć
Jak to pojąć ma
mędrzec czy idiota
że gdy konał Hiob
był syt
dni swego żywota
Czemu, czemu tak
Czemu, czemu tak
Nie starcza dni,
i nie starcza nam lat
Czemu żaden goj
ani żaden żyd
nie umiera dzisiaj syt
Żył był Icek Blum
na sposób człowieczy
czasem się pomartwił,
czasem się pocieszył
Żył był Icek Blum
na swój sposób ludzki
to co było Ickiem Blum
pochowali w kucki
Czemu, czemu tak
Czemu, czemu tak
Nie starcza dni,
i nie starcza nam lat
Czemu żaden goj
ani żaden żyd
nie umiera dzisiaj syt
Żył był morski wilk
rodem z portu Gdyni
czasem zrobił dobre coś
czasem się ześwinił
Gdy zmarł morski wilk
jak obyczaj każe
w worku z żagli go przez bort
spuścili go żeglarze
Czemu, czemu tak
Czemu, czemu tak
Nie starcza dni,
i nie starcza nam lat
Czemu żaden goj
ani żaden żyd
nie umiera dzisiaj syt
Żył był Tutko Jan
zwyczajny profesor
doktor gerontolog żył
lat aż dziewięćdziesiąt
Żył lat prawie sto
ten profesor Tutko
zanim skonał westchnął,
że było ...kurwa, krótko
Czemu, czemu tak
Czemu, czemu tak
Nie starcza dni,
i nie starcza nam lat
Czemu żaden goj
ani żaden żyd
nie umiera dzisiaj syt
Żył był szczep czy klan
gdzieś na wyspach Fidżi
starców kijem tłukli tam
żeby im obrzydzić
Jak tu na to się
oburzać za bardzo
czy to sposób lepszy był
niż domy dla starców
Czemu, czemu tak
Czemu, czemu tak
Nie starcza dni,
i nie starcza nam lat
Czemu żaden goj
ani żaden żyd
nie umiera dzisiaj syt
Coś tak ględził raz
fizyk teoretyk
że się kurczy z biegiem lat
czas jak twarz kobiety
jak tu orzec czy
fizycy się mylą
dla mnie jest ekspertem bard,
stary dziwkarz, Villon
Czemu, czemu tak
Czemu, czemu tak
Nie starcza dni,
i nie starcza nam lat
Czemu żaden goj
ani żaden żyd
nie umiera dzisiaj syt
Rok dla dziecka to
nie chce się uwierzyć
jedna siódma tego co
taki gówniarz przeżył
Czas nam robi szpas
i w tym cała wpadka,
że dla gnoja rok to to,
co miesiąc dla dziadka
Czemu, czemu tak
Czemu, czemu tak
Nie starcza dni,
i nie starcza nam lat
Czemu żaden goj
ani żaden żyd
nie umiera dzisiaj syt
Tak czas ujął raz
mistrz von Schopenhauer
że przyśpiesza z biegiem lat
w pewnej funkcji stałej
Też mi jeden gracz
to samo oznajmił
że ostatni nawet łach
szybko gna do stajni
Temu, temu tak
Temu, temu tak
nie starcza dni,
i nie starcza nam lat
temu żaden goj
temu żaden żyd
nie umiera dzisiaj syt
Akordy
d A Żył był w Biblii Hiob d można się założyć A dziesięć razy tyle co d nam się uda pożyć d A Jak to pojąć ma d mędrzec czy idiota A że gdy konał Hiob był syt d dni swego żywota d Czemu, czemu tak Czemu, czemu tak Nie starcza dni, A i nie starcza nam lat A7 A Czemu żaden goj A7 A ani żaden żyd d nie umiera dzisiaj sytKomentarz JKK
Możesz założyć kapo na V progu i grać w d-moll o oktawę wyżej - pracując na trzech najprostszych chwytach (jak w a-moll) - d-moll, A-dur i A7. Spróbuj wówczas młotkować; w strofkach na strunie G - refrenie na strunie H.(Piosenki prawie zebrane)
- W "Ars longa vita brevis" pojawia się Schopenhauer...
- To nie rak, że wybrany filozof, jedyny, ulubiony czy w ogóle. Skądinąd to jeden z pierwszych europejskich filozofów, który zwrócił uwagę na buddyzm i wyciągnął z tego jakieś konsekwencję filozoficzne. Ale u mnie to był przypadek, to jest z jakiejś przypadkowej lektury - czytałem pewnie paru różnych filozofów, a tu była akurat rzecz, która mnie uderzyła. Ta obserwacja, której pan pewnie jeszcze na własnej skórze nie doświadczył: szybsze uciekanie czasu w drugiej połowie ludzkiego życia. (...)
- A Villon? "Dla mnie jest ekspertem / stary dziwkarz Villon". O proszę, i "bard" się tu pojawia...
- No tak, to jest nieudane rozumienie słowa... Czytałem wszystko, co Boy-Żeleński był łaskaw przetłumaczyć. Oczywiście, też mi się ogromnie podobało - zresztą w więzieniu czytałem, kiedy byłem pierwszy raz na Rakowieckiej. (...) A tutaj to raczej przypadkowo zostało wsadzone... A już słowa "bard" to całkiem nie trzeba się czepiać...
(Poza państwowym monopolem - Jan Krzysztof Kelus)